• LEARNING,  SCIENCE

    Wydrukować Ci konia?

    Mam fajną drukarkę, taką szarą, można nawet powiedzieć że siwą. Ach, kto nie marzył w wieku lat nastu (a może nadal marzy), by wyhodować sobie czempiona, a potem spać z nim razem w boksie i kroczyć dziarsko ścieżką pełną sukcesów jeździeckich dochodząc do upragnionego olimpijskiego złota… Przyznać się bez bicia, nie ma w tym nic złego, marzenia są piękne. Ja na przykład ostatnio marzę o ciepłym obiedzie albo wylegiwaniu się w łóżku chociaż do 8 rano, jeszcze nie mogę się zdecydować. Kilkanaście lat temu, jeszcze w liceum, jako młoda i opętana końmi dziewczyna robiłam swój pierwszy projekt badawczy. IMPRINTING. Cóż by innego? Pamiętam to uczucie nieskończonego szczęścia kiedy udało mi…