• GENERAL

    Ile waży kontakt?

    A może lepiej ile waży gniazdko elektryczne? Ha, ha! Taki żarcik o kontakcie na początek. Pamiętam jak zaczynałam naukę jazdy konnej, a było to tak dawno, że w szkółkach oprócz Equusów caballusów można też było pojeździć na dinozaurach a zamiast pięknych padów ANKY pod siodłami były koce i pianka, serio, zawsze mnie zastanawiała kwestia tego kontaktu z pyskiem konia. Ciągle się bałam, że zrobię bidakowi krzywdę, a to za mocno przytrzymam, pilnowałam się, żeby ręka nie działała wstecz, żeby nie była „martwa”, niezłą schizę z tym miałam. Do tej pory pamiętam słowa mojej Trenerki, która tłumaczyła mi, że ten kontakt to powinien być jak taka „guma od gaci” – powinien…